Kierunek - Birma cz.4

Dzień 7 – 8 Luty Wstajemy o 6:30. Poranna toaleta sprawdzenie netu i po 7 ruszamy skuterem. Niedaleko zatrzymujemy się na śniadanie czyli pyszną zupkę, bułeczkę i 3 pączki miejscowe na deser z kawą za 2000. Po 8 docieramy do Kawt Ka Taung Cave. Wpierw wchodzimy stromym schodami na szczyt góry z której roztaczają się nieziemskie widoki na okoliczne wioski i pola ryżu. Potem schodzimy i idziemy droga dalej do pięknego basenu ze źródlana wodą i masą pływających rybek. Woda wypływa z fajnej jaskini gdzie jest źródło. Po 9:20 ruszamy dalej. Po drodze stajemy w wiosce i kupujemy tradycyjne męskie odzienie nóg. Do jaskini Saddan Cave dojeżdżamy przez pola o 10:30. Zakładamy sukieneczki czyli longyi i idziemy przez jaskinie koszt wejścia 1000 na drugą stronę do jeziorka. Taki spacerek na boso bo to miejsce święte zajmuje 30 min. Tu się okazuje że za dodatkową opłatę 1500 można przepłynąć jeziorko i przez górę w wodnej jaskini. A to wszystko przepływa się w pirodze czyli dłubance.
opublikowane przez Pawel_Slowik Lut 22, 2016, 10:28 | 1 | 1

Kierunek - Birma cz.3

Dzień 6 – 7 Luty Wstajemy chwilkę po 6. W hamakach spało się całkiem dobrze choć na początku ta bliskość lasu i dźwięki dają do myślenia. No nocą spada trochę temperatura i pojawia się przy ziemi wilgoć. Poranna toaleta zjadamy zakupione dzień wcześniej placuszki kokosowe i po jakimś ciasteczku. Składamy hamaki i o 7 ruszamy w drogę zobaczyć budę Win Sein Taw Ya. Po kilometrze docieramy do wielkiego leżącego posągu buddy. Na przeciwległym zboczu budują po woli kolejnego wielkiego buddę. Dookoła dużo stup mniejszych i większych oraz po drodze jest chyba ok 500 posągów mnichów, robi to ogromne wrażenie.
opublikowane przez Pawel_Slowik Lut 19, 2016, 14:39 | 0 | 3

Kierunek - Birma cz.2

Dzień 5 – 6 Luty Dziś mamy w planach zwiedzanie Dawei i okolicznych wsi oraz plaży. Wstajemy o 7 rano szybka poranna toaleta pakujemy nasze bety do plecaków i 7:30 jedziemy.
opublikowane przez Pawel_Slowik Lut 16, 2016, 12:57 | 0 | 3

Kierunek - Birma cz.1

Dzień 1 – 2 Luty No to zaczynamy naszą przygodę. Na lotnisku stawiamy się po 13. Lot do Doha mamy o 15, więc na spokojnie wszystko załatwiamy i czekamy na nasz lot. Na pokładzie witają nas same ładne stewardessy :D
opublikowane przez Pawel_Slowik Lut 15, 2016, 12:40 | 0 | 1