Ach ta Florencja!

Florencja – miasto wspaniałych konstrukcji architektonicznych, słynnych rodów włoskich, myślicieli oraz stolica najpopularniejszego regionu wśród turystów – Toskanii. To tutaj ród Medyceuszy sprawował władzę przez ponad 100 lat, Niccolo Machiavelli pisał „Księcia”, a Leonardo da Vinci pobierał nauki i tworzył swoje wybitne dzieła. Dawna świetność miasta daje o sobie znać niemal w każdym zakątku Florencji.
opublikowane przez DoriT Paź 05, 2016, 08:20 | 0 | 3

Z wizytą w Toledo

Wycieczka do Toledo była drugą (i ostatnią ;) ), na którą wybrałam się ze swoją host rodzinką. Miasto to było kiedyś stolicą Hiszpanii i zachowało swoją malowniczą kamienną architekturę. Mieliśmy duże szczęście, bo pogoda akurat dopisała i... było pochmurnie. ;) W przeciwnym razie usmażylibyśmy się zapewne na skwarki, bo w Toledo z racji jego położenia jest kilka stopni cieplej niż w okolicznych miejscowościach, a to był akurat tydzień upałów grubo ponad trzydziestostopniowych. ;) Pospacerowaliśmy więc spokojnie po wąskich i stromych uliczkach miasta, odwiedziliśmy katedrę (warta każdego centa zapłaconego za dość drogi bilet) i spróbowaliśmy mazapanu, czyli lokalnego marcepanu, który od tamtej chwili stał się moim ulubionym słodyczem. Gdyby więc ktoś chciał mnie kiedyś przekupić, polecam zakup pudełka mazapanowych przysmaków. ;) Dzień zakończyliśmy wycieczką na punkt widokowy, z którego rozciągał się niezwykły widok na miasto - będąc w Toledo, koniecznie trzeba się tam wybrać! :)
opublikowane przez WandaGrudzien Paź 05, 2016, 07:28 | 0 | 2

Madryckie Lavapiés - sztuka uliczna w blasku słońca

Moja chętka na sztukę uliczną nie została zaspokojona po wizycie na El Rastro, postanowiłam więc przyjrzeć się sprawie jeszcze raz i dokładnie ją wygooglać. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że wystarczyłoby, gdybym zboczyła trochę z trasy, wędrując między straganami największego pchlego targu w stolicy Hiszpanii, i weszła w którąś z bocznych uliczek, a już znalazłabym się w sercu madryckiej alternatywy. Mowa tu o dzielnicy Lavapiés. Okazało się, że ta okolica to taki Kreuzberg w Madrycie - centralne położenie, stosunkowo niskie czynsze i duża liczba imigrantów sprawiły, że wprowadziło się tu wielu artystów. A przynajmniej wielu jak na madryckie warunki, bo muszę przyznać, że ogólnie byłam dość rozczarowana, gdyż hiszpański street art nie może się równać niemieckiemu. Na koniec spaceru odnalazłam jednak i squat, i alternatywną galerię sztuki, i halę targową, gdzie akurat odbywała się potańcówka - dlatego będąc w Lavapiés zdecydowanie trzeba przespacerować się Calle Embajadores i uważnie rozglądać na boki. ;)
opublikowane przez WandaGrudzien Wrz 27, 2016, 08:06 | 0 | 4

La Città Eterna

La Città Eterna...tym mianem określany jest Rzym. Wieczne miasto. Niezwyciężone, dumne, pełne chawły i godności. Gdy pierwszy raz odwiedziłam je w 2006 roku zkochałam się. Od razu. Bez pamięci. Od tamtej chwili regularnie wracałam do włoskiej stolicy, czasem nawet kilka razy w roku. Pomimo, że kilkakrotnie złożyłam wizytę temu miastu, nigdy nie żałowałam. Bez względu na to jak się zmieni, Rzym na zawsze pozostanie w moim sercu.
opublikowane przez JoannaOsicka Wrz 22, 2016, 06:57 | 0 | 3

Wspomnienia z Hvaru, Chorwacja (Fotorelacja)

Aż trudno w to uwierzyć, że Hvar w sezonie potrafi przyjąć ponad 20 000 turystów dziennie. Najwidoczniej trzynastowieczne mury, które okalają przepiękne gotyckie pałace i marmurowe ulice, zostały wykonane z gumy ;) Z racji tego, że wyspa przyciągą w większości zamożną klientelę, ceny mogą znacznie się różnić od tych w Splicie czy Dubrowniku. Niemniej, nie warto się zniechęcać. Takie zachody słońca tylko tutaj!
opublikowane przez Kalina_T Sie 16, 2016, 08:04 | 2 | 3

Pocztówki ze Splitu

Split, kolejne miasto chorwackie, które swym pięknem potrafi omamić niejednego obieżyświata. Pełne antycznego uroku i zadziwiającego spokoju stało się mekką włoskich turystów, którzy dzięki świetnym połączeniom promowym mogą bez większego trudu udać się tu na wakacje. W Splicie, podobnie jak w całych Włoszech (im dalej na południe, tym gorzej) jazda kierowców pozostawia wiele do życzenia. Zatem warto obejrzeć się 10 razy zanim wejdzie się na ulicę. Czerwone dla pojazdów wcale nie oznacza tutaj zielonego światła dla przechodnów.
opublikowane przez Kalina_T Lip 13, 2016, 10:04 | 2 | 13

Fotorelacja z Chorwacji - Dubrovnik

Jedno z piękniejszych miast południowej Europy. Dumnie góruje nad Adriatykiem, rozpościerając nad wybrzeżem bogactwa architektury i przyrody. To miasto o starożytnym rodowodzie, gdzie po dziś dzień można poczuć się jak w mitologicznej opowieści. Dubrownik to taki chorwacki Rzym - najlepiej zwiedzany na piechotkę, co z pewnością pozwoli docenić urok ciasnych uliczek, wciśniętych tu i ówdzie restauracyjek oraz przepięknych budynków.
opublikowane przez Kalina_T Lip 12, 2016, 07:35 | 1 | 7

Fotorelacja z pustyni

Niegdyś to była kraina zieleni i urodzaju, żyznych ziem, na których 8000 lat temu rosły rozłożyste drzewa i soczysta, zielona trawa.
opublikowane przez PiotrSmirnow Cze 29, 2016, 09:19 | 1 | 9

Pocztówki z Tybetu - fotorelacja Piotra Smirnowa

Tybet. Przejmujące, chłodne powietrze, rozległe stepy otoczone najwyższymi górami na świecie. W niewielu miejscach na świecie zobaczymy tak piękne widoki, mieniące się turkusem wody jezior, kręte szlaki wysokogórskie czy północną ścianę Everestu. Tylko tu zwykłe, codzienne życie spowite jest nicią mistycyzmu i religii.
opublikowane przez PiotrSmirnow Cze 13, 2016, 09:25 | 4 | 31

Migawki z Sumatry (Indonezja)

Zrywasz się rano. Dzień nieśmiało wita cię pierwszymi promieniami słońca. Wokół cisza. Głucha, przejmująca cisza. Rozglądasz się wokół i widzisz piękne zielone drzewa, wzniesienia, soczyście zieloną trawę. Czy to jawa czy sen? Wciąż nad ziemią unosi się unosi mleczna mgła, która spowija całą okolicę. Ubierasz się i wychodzisz...podążasz na spotkanie z naturą.
opublikowane przez TamaraS Lut 12, 2016, 15:49 | 0 | 0

Wspomnienia z dawnej Etiopii - fotorelacja Piotra Smirnowa

Jakiej dawnej? Przecież to było w 2002 roku, w nowym tysiącleciu postępu i technologii. Pamiętam, że przed tamtą wyprawą dużo informacji na temat Etiopii znalazłem w Internecie. Wojna z Erytreą już się skończyła. W głowie wciąż miałem obrazy z „Cesarza” i opisy z „Hebanu”, a do Addis uruchomiono niezłe połączenia z Europy. Nic tylko ruszać. Byle jeszcze zdążyć przed komórkami, bo przed Coca Colą już się raczej nie da ( *) Przypis o Coca Coli).
opublikowane przez PiotrSmirnow Sty 08, 2016, 13:24 | 1 | 13

Paryż zimą (fotorelacja)

Moja pierwsza wizyta w Paryżu miała miejsce w 2013 roku. Od tamtej pory odwiedzałam to miasto dwa razy do roku. Powód? Fantastyczne festiwale taneczne. Wraz z grupą przyjaciół jeździłyśmy, a przy okazji i zwiedzałyśmy miasto. Poniżej paryskie wspomnienia...
opublikowane przez JoannaOsicka Gru 20, 2015, 11:18 | 0 | 5