POLUB NAS

Maroko - wrota Afryki

Maroko Paweł Słowik Afryka

Paź 07, 2016, 08:52 1 3 Pawel_Slowik

 
Maroko to państwo położone w północno-zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim i Morzem Śródziemnym. Graniczy z Algierią, Saharą Zachodnią i hiszpańskimi eksklawami: Ceutą i Melillą.

wrota Afryki Maroko

Dziś przyszła pora na dużą dawkę zdjęć z mojego wyjazdu do Maroko. Oprócz zdjęć trochę moich niespójnych zapisek popełnionych podczas wyjazdu wiec wybaczcie mi ich formę. Zapraszam do oglądania, czytania i komentowania :)

Day 0 Piątek 
Z lekkim opóźnieniem wyjeżdżamy z Warszawy około godziny 20. Nasz pierwszy cel to Wenecja. Piotrek kieruje pierwszy, zmieniamy się kolo pierwszej w nocy. Początek trochę monotonny i śpiący potem mijamy jakieś większe miasto trochę świateł kilka zakrętów i się trochę ożywiam. Chwilę po 5 rano zmieniam się znów z Piotrkiem a sam kładę się z tyłu spać.

Day 1 Sobota 
Obudziłem się o 8 rano, trzy godzinki lekkiego snu z małymi pobudkami spowodowanymi kolysaniem na nierównych autostradach Austrii na dzis muszą wystarczec. Jedziemy jeszcze chwile i stajemy na stacji juz we Włoszech ok 200 km przed Wenecja zatankować i zrobić sobie sniadanko. Okolo 9:20 ruszamy dale jw kierunku Wenecji, mozliwe ze ze wzgledu na padający od rana deszcz Wenecję sobie odpuścimy i pojedziemy dalej. Niestety w Wenecji pada wiec postanawiamy jechac dale i pozwiedzac Weronę. Stajemy w Weronie troche rozprostować nogi i trochę pozwiedzać miasto w centrum. Robimy sobie godzinny spacerek zwiedzamy centrum zahaczamy o dom w którym mieszkala Julia :) potem robimy małe kółeczko po starówce i wracamy do samochodu. Jedziemy dalej w kierunku Genui. O 14 robimy sobie postój na obiadek i przeorganizowanie rzeczy w samochodzie
Po obiadku (dziś żurek z szyneczką) robimy sobie mały odpoczynek i umilamy go słodkościami.
Dalej kieruje już ja a Piotrek kładzie się z tylu spać. Zmęczenie daje już znać o sobie a przed nami jeszcze kawałek drogi do Maroka. Jedną z moich ulubionych dróg w europie z mnostwem tuneli i wiaduktów do Genuj przejeżdżamy już niestety po zmroku.
Maroko 2011
Dalej kierunek Monaco, do którego kieruje już ja a Piotrek zamienia mnie już na granicy Monaco bo sam lepiej manewruje naszym dużym samochodem po wąskich uliczkach i lepiej nim parkuje.
W Monako spedzamy z dwie godziny spacerujac po mieście i porcie, przepiękne jachty i jeden z ciekawszych to Blade. Idziemy też tunelem ktorym jeździ Formuła 1 podczas wyścigu w Monaco.
Po zwiedzaniu udajemy sie dalej. Niestety francuskie autostrady zmuszają nas do co chwila płacenia małych kwot i to dodatkowo w monetach.
Stajemy na stacji, tankujemy, jemy kolacje i idziemy spać.

Autorem powyższego artykułu jest Paweł Słowik.


Podziel się!
Oceń ten post: 3  

 

Zobacz jeszcze

Pocztówki z Portugalii

17 stycznia - No to tak… fotografowaliśmy długo gwiazdy wczoraj a raczej to jeszcze nawet dziś ...

Rodzinnie samochodem po Włoszech

Kolejne rodzinne wakacje objazdowe Oplem Movano przystosowanym do mieszkania i gotowania. Sposób zwiedzania jaki uwielbiamy ...

Kilka dni w Marsylii

Miasto w południowej Francji, nad Morzem Śródziemnym, drugie co do wielkości w kraju i trzeci ...

Portugalia - od Faro ...

Od Faro do Lizbony – czyli część pierwsza styczniowego wyjazdu z kolegą Grzegorzem do Portugalii, gdzie ...

Kambodża cz.IV

Dziś budzimy się wyspani po 6 rano. Chwila relaksu i poranna toaleta. Po 7 idziemy ...

Kambodża cz.III

Budzimy się chwilkę po siódmej. Ogarniamy się i idziemy coś zjeść. Dziś na śniadanko smażone ...

Kambodża cz.II

Niestety ceny miejscowych bazarków z jedzeniem są mocno dla turystów. Na mieście za jedzonko można ...

Kambodża

Kambodża – państwo w południowo-wschodniej Azji, na Półwyspie Indochińskim, nad Zatoką Tajlandzką. Graniczy od zachodu i ...

Pozdrowienia z Niceii

Nicea (fr. Nice, wł. Nizza, prow. Niça, Nissa) – miejscowość i gmina we Francji, w regionie ...

Pocztówki z Portugalii cz.2

18 stycznia - Rano po deszczowej nocy już na szczęście nie pada. Jemy jakieś śniadanko i ...

Portugalia - od Faro ...

16 stycznia - Dziś w nocy tak wiało od oceanu na urwisku że samochód aż od ...

Kierunek - Birma cz.4

Dzień 7 – 8 Luty Wstajemy o 6:30. Poranna toaleta sprawdzenie netu i po 7 ...

Kierunek - Birma cz.3

Dzień 6 – 7 Luty Wstajemy chwilkę po 6. W hamakach spało się całkiem dobrze choć ...

Kierunek - Birma cz.2

Dzień 5 – 6 Luty Dziś mamy w planach zwiedzanie Dawei i okolicznych wsi oraz plaży ...

Kierunek - Birma cz.1

Dzień 1 – 2 Luty No to zaczynamy naszą przygodę. Na lotnisku stawiamy się po 13 ...

Komentarze

  • Gość - What is a heel lift?

    I couldn't refrain from commenting. Perfectly written!

    Odpowiedz



Nowy komentarz

wymagane

wymagane (niepublikowane)

opcjonalnie

Tags