POLUB NAS

Alicante - źródło światła - Castillo de Santa Barbara

Europa Hiszpania historia wakacje zabytki

Cze 17, 2016, 10:35 0 28 magnes

 
Alicante to po arabsku źródło światła. Nie dziwię się nazwie, gdyż miasto tonie w blasku promieni słonecznych odbijających się od piaskowca, z którego praktycznie zbudowane jest całe miasto. Nad miastem króluje na wzniesieniu zamek, Castillo de Santa Barbara. Moim zdaniem klejnot Alicante. Wzniesienie, z którego rozciąga się cudowna panorama na całe miasto, włączając plaże, czy port. Idąc pod górę zmęczenie znika wprost proporcjonalnie do rzutu okiem na niesamowite obrazy wokół i tylko słychać okrzyki zachwytu.

Alicante to po arabsku źródło światła. Nie dziwię się nazwie, gdyż miasto tonie w blasku promieni słonecznych odbijających się od piaskowca, z którego praktycznie zbudowane jest całe miasto. Nad miastem króluje na wzniesieniu zamek, Castillo de Santa Barbara. Moim zdaniem klejnot Alicante. Wzniesienie, z którego rozciąga się cudowna panorama na całe miasto, włączając plaże, czy port. Idąc pod górę zmęczenie znika wprost proporcjonalnie do rzutu okiem na niesamowite obrazy wokół i tylko słychać okrzyki zachwytu. 

Na wzgórze wchodzi się wybrukowaną drogą, kamiennymi schodami, drewnianymi podestami. Wszędzie jednak Waszym oczom ukazują się magiczne obrazki i te, które moim zdaniem rozbrajają serce i duszę, to widok na port i plażę. 

Dostęp do tej głównej atrakcji miasta jest darmowy. Można wchodzić tak jak my pieszo lub wjeżdżać windą. Tylko nie mam pojęcia, gdzie ona była i nawet szczerze nie chciałam jej znaleźć, bo po co zamykać się w metalowym pudełku, gdy wejście prowadzi poprzez najstarszą część miasta - malownicze, kolorowe, wąski uliczki z białymi domkami, ceramicznymi donicami u drzwi... 

Wzgórze, choć jest nagą skałą z ruinami warowni, kusi roślinnością. Palmy mają zielone, soczyste liście, napotkacie drzewa oliwne, kaktusy wielkości drzew w polskich lasach, kolorowe kwiaty.

Kiedy już zdobędziecie szczyt góry Benacantil, koniecznie pospacerujcie po dziedzińcach zamku. Gwarantuję, że będzie Wam ciężko oderwać wzrok od panoramy miasta, morza, ale ruiny warowni także są niesamowite. Mury z piaskowca, ukryte kapliczki, tajemnicze schody...  To wszystko pobudza wyobraźnię.


Podziel się!
Oceń ten post: 28  

 

Komentarze


Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy.

Nowy komentarz

wymagane

wymagane (niepublikowane)

opcjonalnie

Słowa kluczowe