POLUB NAS

Afryka - brutalna rzeczywistość i świat niekończących się cierpień cz.1

Afryka Wywiad Piotr Smirnow Joanna Osicka

Lis 30, 2015, 22:00 40 25 PiotrSmirnow

 
Nieznana Gwinea Bissau i prawdziwe oblicze Afryki Zachodniej

Nieznana Gwinea Bissau i prawdziwe oblicze Afryki Zachodniej

Joanna Osicka rozmawia z Piotrem Smirnowem o realiach dzisiejszej Afryki.

Przyznam się otwarcie, że bardzo wyczekiwałam tego spotkania. Nigdy, nawet najmniejszy palec mej stopy nie dotknął afrykańskiego lądu, dlatego też, z racji mojej dużej pasji jaką żywię do tamtych rejonów, postanowiłam poprosić mojego gościa o opowieść właśnie o tym kontynencie. Miliony pytań kłębiły mi się w głowie, a mój rozmówca Piotr Smirnow na każde z nich odpowiedział bardzo wyczerpująco. Piotr to z zawodu menedżer firm informatycznych, a z zamiłowania podróżnik, który organizuje samodzielne wyprawy do najdalszych zakątków świata. Przez ostatnie 25 lat odwiedził niemal 100 krajów na 6 kontynentach, docierając do trudno dostępnych miejsc, kultur i społeczności. Czekałam z utęsknieniem by swoimi opowieściami zabrał mnie choć w jeden z dalekich zakątków. W życiu jednak nie przypuszczałam, że rozmowa, która zaczęła się w fantastycznej i radosnej atmosferze skończy się w ten sposób.


 = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =  = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =


Joanna Osicka: Dlaczego wybrałeś właśnie Gwineę Bissau?

Piotr Smirnow: W zasadzie to nie wiem czemu Gwinea Bissau wpadła nam do głowy (chwila zastanowienia)… a już wiem! Z racji tego, że Gambia już nie kryje większych tajemnic, bo jest rejonem dobrze wyeksplorowanym, zdecydowaliśmy się na inny kierunek. Wyruszyliśmy na południe do Casamance, południowej prowincji Senegalu, którą spokojnie można określić drugą Amazonią. Rzeka Casamance, która płynie środkiem tej prowincji wielkością dorównuje Amazonce. Ma kilka kilometrów szerokości, ale jest zdecydowanie płytsza, więc do największych rzek świata nie należy. Prowincja Casamance pokazuje nam Senegal od zupełnie innej strony – piękny, zielony, z nieprawdopodobną siecią starorzeczy i dopływów. Wszystko to tereny  lasów mangrowych. To piękno, które ujrzałem, trudno jest opisać słowami.

Casamance ma też swoje ponure oblicze. Prowincja była przez ponad dwadzieścia lat terenem krwawych walk wojsk rządowych z miejscowymi separatystami z plemienia Diola, którzy domagali się uznania autonomii tego regionu. Pomimo wspaniałej przyrody ten rejon jest nadal stosunkowo rzadko odwiedzany przez turystów z powodu niestabilnej sytuacji politycznej.

Kiedy dotarliśmy do miasta Ziguinchor, które jest stolicą regionu Casamance, zdecydowaliśmy, że warto pojechać dalej. Wcześniej trochę czytałem na temat Gwinei Bissau. Informacje, które zdobyłem pochodziły głównie z wydawnictwa Lonely Planet, a konkretnie z rozdziału przewodnika o Afryce Zachodniej oraz z listy dyskusyjnej ThornTree. W mojej ocenie ThornTree jest fantastycznym miejscem do pozyskiwania aktualnych i konkretnych informacji dotyczących różnych miejsc na świecie. Szczególnie na temat Gwinei Bissau, bo nie znalazłem innych przewodników na temat tego kraju.

Właśnie dzięki ThornTree znalazłem kontakt komórkowy do honorowego konsula Gwinei Bissau w stolicy Casamance, Ziguinchor. Postanowiłem zadzwonić. W międzyczasie zastanawiałem się  w jakim języku będziemy rozmawiać. Problem szybko zniknął, bo okazało się, że konsul mówi całkiem nieźle po angielsku i po hiszpańsku. Przez telefon zaprosił nas do siebie do domu, tłumacząc że konsulat odwiedza tylko gdy jest to konieczne. Wytłumaczył jak do niego dojechać. Dotarliśmy na przedmieścia Ziguinchoru i z pomocą miejscowych znaleźliśmy dom konsula. Musieliśmy się pytać, bo podobnie jak w innych miejscach Afryki brakuje tu ścisłych nazw i numeracji, a adresy podawane są orientacyjnie i opisowo. Sympatyczny i uśmiechnięty pan w podkoszulku spotkał nas w progu i zaprosił do salonu. Usiedliśmy sobie wygodnie i zaczęliśmy pogawędkę … która trwała chyba ponad półtorej godziny. Najpierw musieliśmy określić język rozmowy. Po angielsku dogadywaliśmy się bez problemu. Z resztą tak samo po hiszpańsku. Po portugalsku już nie, bo ja nie znam. Stwierdziłem, że może zaskoczę go moją znajomością niemieckiego i rosyjskiego. On faktycznie pokręcił głową na niemiecki, ale stwierdził, że po rosyjsku też się dogada. Okazało się, że kiedy Afryka Zachodnia znajdowała się pod komunistycznymi wpływami, to pan konsul skorzystał z okazji i udał się na nauki do Leningradu. Po pewnym czasie stwierdził, że nie do końca mu się tam podoba i zdecydował się na powrót do Afryki. Rozmowa płynęła…a czas uciekał nieubłaganie. Na koniec dowiedziałem się jeszcze, że przegrałem językowy pojedynek z kretesem, bowiem mój rozmówca posługiwał się także językami mandinka i wolof, a także innymi dialektami.

Pod dłuższym czasie konsul zorientował się, że zapomniał o wklejeniu wiz do naszych paszportów, a przecież w tym celu przyjechaliśmy. Zniknął gdzieś z naszymi dokumentami, a po chwili wrócił dokonawszy formalności, by móc spędzić kolejną godzinę rozmowy w naszym towarzystwie. Nasza pogawędka zrodziła między nami nić przyjaźni. Utrzymujemy kontakt po dziś dzień. Mam wrażenie, że następnym razem kiedy zdecyduję się na odwiedziny w Ziguinchor, to pewnie znów spędzę u niego w domu kilka godzin zanim udam się w dalszą podróż.

J: Jakie Były Twoje pierwsze wrażenia gdy przyjechałeś do Gwinei Bissau? Czułeś niepokój, niepewność, jakieś obawy?

P: Tak, to oczywiste. Wjeżdżając do miejsca, które nie jest tak dobrze opisane jak popularne kierunki turystyczne, za każdym razem ma się obawy. Mając informacje, że w takich miejscach jak Gwinea Bissau średnio raz na dwa lata mają miejsce zamieszki i przewroty polityczne, zawsze zastanawiam się, czy  teraz ten moment właśnie nie nastąpi. Po prostu nie mam się pewności co zastaniemy, gdy  już dotrzemy na miejsce. Akurat tym razem nam się poszczęściło i w Gwinei Bissau było w miarę spokojnie. Jechaliśmy na południe coraz bardziej zdezelowanymi sept-plasami, odpowiednikami bush taxi w Kenii i Tanzanii. Sept-plasy to auta osobowe, które nazywane są tak w większości byłych francuskich kolonii Afryki Zachodniej, bo  mają 7 miejsc pasażerskich w 3 rzędach. W tej części Afryki są to najczęściej stare, połatane blachą i drutem peugeoty 504 kombi, z dostawionym w bagażniku trzecim rzędem siedzeń. Wszyscy pasażerowie wsiadają, a właściwie wciskają się do środka, zaś bagaże mocowane są na dachu w postaci okazałej góry, składającej się z różnych towarów i zwierząt domowych.

J: Czy łatwo się zasymilować?

P: Gdy zrozumie się Afrykę i jej codzienną rzeczywistość, to człowiek tym po prostu przesiąka, przyswaja zachowania i sposób życia. To z kolei powoduje, że wtedy, poza kolorem skóry, przestaje się zwracać na siebie uwagę. Mieszkańcy po pewnym czasie też widzą w nas tubylców. Znikają bariery, integrujemy się.

J: Poza Gwineą Bissau, które kraje Afryki zapadły ci w pamięć?

P: Z pewnością kraj należący do tej niezbadanej i nieturystycznej Afryki, czyli  Sierra Leone.Oczywiście, istnieje garstka osób z Europy i Ameryki, która zdecydowała się zamieszkać na tamtych terenach. Są to zwykle pracownicy organizacji pomocowych, którzy poza realizacją swoich misji, chcą także poznać ten kraj. Część z nich decyduje się na wieloletnie niewygody, żeby się zjednoczyć z lokalną społecznością i dobrze ją zrozumieć. To zupełnie inny obraz Afryki niż ten, który widzimy wyjeżdżając na safari do Kenii czy Tanzanii. Tam role mieszkańców i turystów są wyraźnie określone, a różnice majątkowe tworzą dystans raczej nie do pokonania. W takich warunkach przybysze nie doświadczą prawdziwej Afryki. Mieszkają w autonomicznym, luksusowym świecie afrykańskiej turystyki, nie mając okazji poznać i dotknąć rzeczywistości. Miejscowi, świadomi swojej roli, stają się częścią egzotycznego przedstawienia, oczekiwanego przez turystów.

J: Sama kiedyś myślałam o tym, żeby wyjechać do Afryki na jakiś czas. Pomagać ludziom, zaangażować się w działalność dobroczynną. Myślałam o takim działaniu u podstaw, uczeniu angielskiego w szkole i matematyki. Z racji wykształcenia nie miałabym z tym większego problemu. Dlatego też rozważałam takie kraje jak Nigeria. Wszystkie te, gdzie językiem urzędowym jest angielski.

P: Akurat Nigeria to nie jest dobry pomysł. Choć nigdy tam nie byłem, to moja decyzja o ominięciu tego kraju była świadoma. Nigeria to bogaty kraj bardzo biednych ludzi. Ma ogromne złoża ropy naftowej, która przynosi wielkie dochody. Zyski ze sprzedaży trafiają jednak do bardzo wąskiej grupy. Reszta żyje w ubóstwie. Dla Nigeryjczyków, którzy na co dzień muszą walczyć z biedą, sąsiadujące bogactwo staje się punktem odniesienia. To z kolei zrodziło zjawisko bandytyzmu, które w Nigerii jest niemal wszechobecne. Słuchając doniesień z takich miejsc, ludzie w naszej części świata często wyobrażają sobie, że każdy kraj afrykański cechuje się bezprawiem i przestępczością. Nie jest to prawdą. Weźmy za przykład Sierra Leone. Na podstawie strasznej historii można o tym kraju pomyśleć dokładnie to samo. Będzie to jednak bzdura. Jest to kraj bardzo wyniszczony po wojnie domowej i w rezultacie bardzo biedny, ale jednocześnie równomiernie biedny. Poza tym każdy jest tam silnie związany ze społecznością, w której żyje, czuje przynależność do swojej wioski czy plemienia.

Turyści raczej nie są tam celem ataków, jak może mieć to miejsce w innych krajach, bo są bardzo nieliczni, zaś w oczach miejscowych kradzież jawi się jako wielka zbrodnia. Dzieje się tak za sprawą wszechobecnie panującej biedy, która dotyka tu każdego człowieka. Kradnąc komuś, kto posiada prawie tyle co nic, a za to prawie nic musi przeżyć kolejny tydzień, odbiera mu się równocześnie szansę na przetrwanie.

Oczywiście w większych miastach, na przykład we Freetown prawdopodobieństwo kradzieży jest wyższe niż w małej wiosce. Tam bowiem przybywają ludzie, którzy marzą o polepszeniu swego życia, szukają szczęścia. Zanikają przy tym tradycyjne mechanizmy plemiennej kontroli. W jednym z przewodników po Sierra Leone złodziejaszki z Freetown byli określeni mianem „prawdziwych artystów”. Podobno robią to bardzo zręcznie, choć nie zawsze im się udaje. Przykro jest być okradzionym, ale jeszcze gorzej jest widzieć, jak takiego kieszonkowca złapią na gorącym uczynku. Nieszczęśnik jest linczowany.

Specjalnie mówię tu o Sierra Leone, bo w moim odczuciu jest to kraj, który obrazuje całą Afrykę Zachodnią – zapomnianą, niezgłębioną, nieturystyczną, pozostawioną samej sobie na wegetację. Świat zazwyczaj nie reagował na częste wojny i powszechne tu choroby, takie jak malariaczy cholera. Ostatnia epidemia śmiertelnego wirusa ebola zmusiła świat do działania dopiero wtedy, gdy zaczęła bezpośrednio zagrażać bogatym krajom i społeczeństwom.

Wojna, która toczyła się na terenie Sierra Leone, nie leżała w ich interesie. Był to konflikt zbrojny sprowokowany przez dyktatora z Liberii, Charles’a Tylora. Sierra Leone zaczęło mobilizować wojska zachodniej Afryki, aby przeciwdziałać terrorowi, który zasiał Charles Tylor. Wtedy dyktator zdecydował się wysłać bojówki do Sierra Leone, w celu zastraszenia tamtejszego społeczeństwa. Jego celem było podporządkowanie sobie tego kraju, a także przejęcie złóż diamentów, co pozwoliłoby mu dalej finansować wojnę w Liberii.

W zasadzie te dwa fronty Charles’a Tylora różniły się od siebie i to sporo. Wojna prowadzona w Liberii była okrutna, ale to, co miało miejsce w Sierra Leone spokojnie może zostać określone mianem systematycznej eksterminacji. Ówczesna sytuacja przejawiała się pełnym terrorem społeczeństwa, którego symbolem stały się słynne krótkie i długie„rękawki”. Jeśli ktoś natychmiast nie zadeklarował przyłączenia się czy wsparcia dla bandytów, to ucinano mu ręce w łokciach lub w nadgarstkach, by już nie mógł w przyszłości przeszkadzać bandytom... Ilość kalek w tym kraju, włączając w to dzieci i kobiety, jest nieprawdopodobna. Ten kraj wciąż żyje w traumie, pomimo tego, że wojna skończyła się już jakiś czas temu.

Bezwzględność afrykańskich wojen, zwłaszcza tych w Afryce Zachodniej, bierze się często z wzorców pozostawionych przez niektórych europejskich władców. Świetnym przykładem może być tu belgijski król Leopold II Koburg, który dopuszczał się niewyobrażalnych okrucieństw na ludności kongijskiej, jednocześnie eksploatując ten teren dla kauczuku i kości słoniowej wyłącznie dla swoich osobistych korzyści.

© Piotr Smirnow

Następne części:

Afryka - brutalna rzeczywistość i świat niekończących się cierpień cz.2

Trudy codzienności - zderzenie starych tradycji z wpływami cywilizacji

Afryka - brutalna rzeczywistość i świat niekończących się cierpień cz.3

Pułapki, kłopoty i korupcja - niebezpieczeństwa i echa przeszłości

Główna fotografia: Kate Fisher


Podziel się!
Oceń ten post: 25  

 

Zobacz jeszcze

Afryka - brutalna rzeczywistość ...

Poniżej przedstawiam trzecią i ostatnią część wywiadu z Piotrem Smirnowem, gdzie poruszone zostaną zagadnienia korupcji ...

Komentarze

  • Gość - Tomek Targosz

    ciekawy artykuł a sam portal jest super!

    Odpowiedz

    • Gość - manicure

      Hi! I've been reading your weblog for some time now and finally
      got the courage to go ahead and give you a shout out from New Caney
      Texas! Just wanted to say keep up the good work!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Amazing issues here. I am very glad to see your article.
      Thanks a lot and I am having a look forward to touch you. Will you kindly
      drop me a e-mail?

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      What's up to every one, it's actually a fastidious for me to visit this website,
      it contains precious Information.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      I like the helpful information you provide in your articles.
      I'll bookmark your blog and check again right here frequently.

      I'm rather certain I'll be informed many new stuff
      right here! Best of luck for the next!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      This is really interesting, You are a very skilled blogger.
      I've joined your rss feed and look forward to seeking more of your
      magnificent post. Also, I have shared your site in my social
      networks!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Hi it's me, I am also visiting this website daily, this web site
      is genuinely fastidious and the visitors are genuinely
      sharing nice thoughts.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Its like you read my mind! You seem to know so much about this, like you wrote the book in it or something.
      I think that you can do with a few pics to drive the message home a bit, but other than that, this is excellent blog.

      A great read. I'll certainly be back.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Greate article. Keep writing such kind of information on your page.
      Im really impressed by your blog.
      Hello there, You've performed an excellent job. I'll certainly digg it and personally suggest to my friends.
      I'm sure they'll be benefited from this site.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Great article, exactly what I needed.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      It's enormous that you are getting ideas from this paragraph as well as from our argument made here.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      If you would like to increase your familiarity only keep visiting this
      web page and be updated with the newest information posted here.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Very nice post. I certainly love this site. Continue the good work!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Howdy! This post could not be written any better!
      Reading this post reminds me of my good old room mate!

      He always kept talking about this. I will forward this write-up to him.
      Fairly certain he will have a good read. Thank you for sharing!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Having read this I believed it was rather enlightening.
      I appreciate you taking the time and effort to put this informative article
      together. I once again find myself personally spending a lot of time both reading and
      leaving comments. But so what, it was still worth it!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      You actually make it seem so easy with your presentation but I find this matter to be
      really something that I think I would never understand.
      It seems too complicated and extremely broad for me. I am looking forward for your next post, I'll
      try to get the hang of it!

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      I visited various web pages but the audio quality for audio songs present at
      this web page is genuinely wonderful.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Hi there to all, because I am truly keen of reading this blog's post to be updated daily.
      It includes fastidious information.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Quality articles or reviews is the main to be a focus for the people to pay a visit the web page, that's what this site is providing.

      Odpowiedz


    • Gość - manicure

      Good post! We will be linking to this great article on our site.
      Keep up the great writing.

      Odpowiedz


    • Gość - brandy8adams9.exteen.com

      My brother recommended I may like this website.
      He was once entirely right. This post truly made my day.
      You can not imagine simply how much time I had spent
      for this information! Thank you!

      Odpowiedz


    • Gość - http://ionearps.blog.fc2.com

      Hello there, You've performed an excellent job.
      I'll definitely digg it and in my opinion recommend to my friends.
      I am sure they will be benefited from this web site.

      Odpowiedz


    • Gość - darlineIseri.jimdo.com

      Hey there, You've performed a fantastic job. I'll definitely digg it and in my view recommend to my friends.
      I'm sure they will be benefited from this website.

      Odpowiedz


    • Gość - blanchardeejcxuysbv.exteen.com

      Loving the info on this web site, you have done outstanding job on the posts.

      Odpowiedz


    • Gość - Preston

      Glad to be one of many visitants on this awing web site :
      D.

      Odpowiedz


    • Gość - Marisol

      Just what I was looking for, thanks for posting.

      Odpowiedz


    • Gość - http://linnlemmert.blogas.lt/

      I'm very happy to read this. This is the type of manual that needs to be given and not the accidental misinformation that's
      at the other blogs. Appreciate your sharing this
      greatest doc.

      Odpowiedz


    • Gość - foot pain arch

      Hello my friend! I wish to say that this post is amazing, nice written and include almost all important infos.

      I'd like to peer extra posts like this.

      Odpowiedz


    • Gość - foot pain at night

      My brother recommended I may like this web site. He used to be totally right.

      This publish truly made my day. You can not imagine just how so much time I had spent
      for this info! Thanks!

      Odpowiedz


    • Gość - foot pain

      Hi there, You've performed an excellent job. I will certainly digg it and in my opinion recommend to my friends.
      I am sure they'll be benefited from this website.

      Odpowiedz


    • Gość - foot pain diabetes

      Hi there i am kavin, its my first occasion to commenting
      anyplace, when i read this post i thought i could
      also create comment due to this brilliant piece of writing.

      Odpowiedz


    • Gość - foot pain after pregnancy

      You could certainly see your expertise within the
      work you write. The arena hopes for more passionate writers such as you who are not afraid to say how they believe.

      Always follow your heart.

      Odpowiedz


    • Gość - Do you get taller when you stretch?

      I must thank you for the efforts you have put in writing this site.
      I really hope to check out the same high-grade content
      by you later on as well. In truth, your creative writing abilities has inspired me to get my own blog now ;
      )

      Odpowiedz


    • Gość - How much does it cost for leg lengthening?

      Thank you for some other great article. Where
      else may anybody get that type of info in such an ideal method of
      writing? I have a presentation subsequent week, and I'm on the search for such information.

      Odpowiedz


    • Gość - What causes pain in the back of the heel?

      I am really inspired with your writing abilities as well as with the structure to your blog.
      Is that this a paid subject matter or did you modify it your self?
      Anyway stay up the nice high quality writing,
      it is rare to look a nice blog like this one nowadays..

      Odpowiedz


    • Gość - Where is the Achilles heel?

      Superb, what a web site it is! This blog gives valuable facts to us, keep it up.

      Odpowiedz


    • Gość - choc

      It's awesome to visit this website and reading the views of all mates
      about this post, while I am also zealous of getting know-how.

      Odpowiedz


    • Gość - chocolate

      Keep this going please, great job!

      Odpowiedz


    • Gość - chocolate

      This is my first time visit at here and i am truly impressed to read everthing at one place.

      Odpowiedz


    • Gość - choc

      Hi, this weekend is pleasant in support of me, since this time i am reading this great educational article here at my home.

      Odpowiedz




Nowy komentarz

wymagane

wymagane (niepublikowane)

opcjonalnie

Słowa kluczowe