LIKE US

Kraków w ferie

Kraków Polska Europa Wanda Grudzień

Jan. 23, 2017, 09:11 2 3 WandaGrudzien

 
Wycieczka w ferie z młodszą siostrą. Najpierw była przejażdżka pendolinem (och, och, te opływowe kształty i komfort jazdy, tylko snapchat jak na złość nie chciał pokazywać odpowiedniej wartości na filtrze z prędkością i cały czas wyświetlało się "0 km/h"), potem pierwszy obwarzanek (mniam, mniam, nawet Agnieszka Mały Wybrzydzacz dała się przekonać) i zwiedzanie podziemnego muzeum (ach, ta nostalgia, ostatnio byłam tam podczas wycieczki klasowej w liceum!).
Stamtąd poszłyśmy zameldować się w hotelu (39 złotych za dwójkę w Ibis Budget, niech żyją promocje! Tylko prysznic był jakiś dziwny, bo świecący), a potem udałyśmy się na obiad (do całkiem przyjemnej jadłodalni, gdzie pierogi były śmiesznie tanie, na ścianach wisiały półki z najróżniejszymi konserwami, a pani za ladą nosiła dziwaczny strój, powiedzmy: artystyczno-ludowy) i na spacer po Kazimierzu ("Agniesia, pójdziemy jeszcze na Kazimierz, a jak nie będziesz za dużo marudzić, to w nagrodę dostaniesz kapkejka"). No i dostała. :)
Następnego dnia deszcz. Plan awaryjny - czyli muzea. Ruszamy do Cricoteki (wow, wow, architekturalny ambalaż super, ale wystawa średnia), a stamtąd do Fabryki Schindlera (jeśli jest jedna grupa turystów, którą najchętniej wysadziłabym w powietrze, to są to wycieczki francuskich nastolatków). Potem czas został nam już tylko na szybki obiad (te stylizowane jadłodalnie to jakiś typowo krakowski fenomen :o) i popędziłyśmy na Polskiego Busa do Wrocławia. Ale o tym w następnym poście! :)

niedziela, 11 maja 2014

Żydowski Kraków.

Lot powrotny z Bazylei miałam do Krakowa, a że bilet na autobus powrotny do Warszawy kupiłam sobie z odpowiednim zapasem czasu pomiędzy lądowaniem a odjazdem, postanowiłam skorzystać z oferty Free Walking Tour (zainspirowana sukcesem tego przedsięwzięcia w Zurychu i otrzymanym od nich kuponem na przepyszne brownie ;) ) i wybrałam się z nimi na opriwadzanie po żydowskim Krakowie. Świetną mieliśmy przewodniczkę, więc wycieczka była bardzo pouczająca, nawet jeśli kręciła się głównie wokół filmu "Lista Schindlera". ;)

poniedziałek, 23 września 2013

Przejazdem w Krakowie.

W drodze powrotnej z Gorców spędziliśmy kilka godzin w Krakowie. Kraków jak to Kraków - ma swój urok, ale angielskich turystów trochę w nim za dużo. ;)
Piwnica pod Baranami.
Zielone pierogi ze szpinakiem, które zjadłam na obiad. ;)
Autorką powyższego wpisu jest Wanda Grudzień.

Share this post:
Rate this post: 3  

 

Related posts

Helsinki

O barbarzyńsko wczesnej porze wychodzę z hostelu, którego chyba jedyną zaletą było położenie, bo znajdował ...

W Amsterdamie

Z Maastricht do Amsterdamu przyjechałyśmy pociągiem, obserwując przesuwający się za oknem płaski krajobraz, co przypomniało ...

Kolorowy Luksemburg

Dziś zapraszam Was na spacer po Luksemburgu, ale zanim go rozpoczniemy, nadszedł wreszcie czas na ...

Z wizytą w Toledo

Wycieczka do Toledo była drugą (i ostatnią ;) ), na którą wybrałam się ze swoją host rodzinką ...

Barcelona - Montjuïc i ...

Dzień zaczynamy od wspinaczki na wzgórze Montjuïc, które nie jest zbyt wysokie, ale mimo to ...

Madryckie Lavapiés - sztuka ...

Moja chętka na sztukę uliczną nie została zaspokojona po wizycie na El Rastro, postanowiłam więc ...

Finisterre - Muxía (28 ...

Budzimy się dość późno i późno wyruszamy do Muxii. Friedrich jeszcze śpi, więc zostawiamy mu ...

Torino di Sangro. Rowerem ...

Ostatni dzień pobytu we Włoszech mogliśmy przeznaczyć na to, na co tylko mieliśmy ochotę. A ...

Czar Wilna

To była moja druga wizyta w Wilnie, ponieważ stolicę Litwy miałam okazję odwiedzić jeszcze w ...

Hala Stulecia i Ogród ...

Mój samolot z Bolonii lądował we Wrocławiu, więc umówiłam się z mamą i siostrą, że ...

Sztuka uliczna w Berlinie

Korzystając z wolnego po świętach wielkanocnych, wybrałam się do Berlina, żeby odwiedzić stare śmieci. Sporo ...

Irlandia - Crosshaven (Bun ...

Pierwszą rzeczą, którą spakowałam, jadąc do Irlandii, były treki. Zielone wzgórza, owce i morze coś ...

Życie jak w Madrycie...

Rano żegnamy się z naszymi hostami i ruszamy na podbój Madrytu. Miasto ma swój specyficzny ...

Letzter Tag in Berlin ...

Mojego ostatniego dnia w Berlinie udało mi się wreszcie wejść na szczyt wieży telewizyjnej. Moim ...

Comments

  • Guest - manicure

    Pretty nice post. I just stumbled upon your weblog and wished to say that I have truly enjoyed
    surfing around your blog posts. After all I will be subscribing to your rss feed and I hope you write again very soon!

    Reply


  • Guest - http://gabbysfeet.bravesites.com

    Fine way of describing, and pleasant paragraph to obtain facts about my presentation focus, which i
    am going to present in college.

    Reply



New Comment

required

required (not published)

optional

Słowa kluczowe