LIKE US

Caipirinha, caralho !!!

Brazylia Ameryka Południowa Caipirinha

Sept. 30, 2016, 07:08 1 4 MateuszStachniukBlog

 
-Forte!!!

-Forte!!!

Prosisz o mocniejszego drinka? Barman zrobi mocniejszego. Żaden problem, to Brazylia, to Rio, pogodniejszych i bardziej otwartych ludzi nigdzie na świecie nie znajdziesz. A co sie pije w tym cudnym kraju? Tylko jedna rzecz, tylko Caipirinhe. Forte czy mniej forte pije się to jak wodę, litrami. Na plaży, w domu, w dżungli w Manaus i Belem. Wszędzie i codziennie.

                                                                    Chleb bardzo codzienny

Rio i pijaństwo to już chyba można traktować jako synonimy. Ci ludzie nawet jeżeli pracują to i tak jakby byli nieobecni. Nie wiedzieć jak fundują sobie kolejne wyjście wieczorne, ale oni w jakiś magiczny sposób to potrafią. Tak właśnie przywitał mnie ten kraj, na plaży, na prywatce w domu i jeżdzeniem z miejsca na miejsce z mało trzezwymi szoferami. Co może jest paradoksem, że oni jak jezdzić nie potrafią, to po kilku kielichach stają się mistrzami bezpieczeństwa, caralho!!

                                                                                              Rio, bitch!

Caralho, taki przecinek, taka nasze „kurwa”, choć nie dosłownie. Słowo klucz w Brazylii, pierwsze słowo jakiego sie nauczyłem, i kiedy je wypowiadałem zawsze powodowału uśmiech u napotkanych ludzi. Używany i nadużywany, pejoratywnym nie zawsze był, bo rodzice się tak do swoich dzieci zwracali i dalej zwracają. Nie jest aż tak bardzo negatywnie nacechowane. Tak się zwracała mama do znajomego mojego w Belem. Starsza pani też lubiła caipirinhe, pokazala mi najlepsze rodzaje cachacy, których w Europie nigdy się nie znajdzie no i przepis na najlepszego drinka. Caipirinha z imbirem-brazylijskie cudo. Dla gringo wszystko jest nowe i cudowne, ale tu na każdym kroku, w każdym najmniejszym barze się pije. Młodzi, starsi, wszyscy.

                                                                                Brasileiras

Bello Horizonte miałem zobaczyć grającego w lidze Ronaldinho na żywo. Mecz meczem, ale caipirinha też stała się obowiązkowym punktem w każdym odwiedzonym przede mnie mieście. Zrobić brazylijczykom ich własnego drinka i usłyszeć, że im to smakuje. Bezcenne.

                                                                 Śniadanie, obiad i kolacyja...

Choć to u nich zupełnie inaczej wygląda. Biały cukier zamiast brązowego, lód w kostkach zamiast kruszonego. Najważniejsze dobrej jakości rum trzcinowy, taki tylko tam jest dostępny na szeroką skalę. Znajoma Mariana mieszkająca w Brukseli jeżeli zamówi w knajpie rodzinnego drinka, nie przyjmie europejskiej wersji. Pozwól mi sobie samej zrobić, caralho!

Caipirinha obok kawy to moje najcudowniejsze wspomnienie Brazylii i już zawsze właśnie tak będzie mi sie kojarzył ten magiczny kraj. Nie Jezus, nie plaże, a właśnie Caipirinha, CARALHO!!

 

© Mateusz Stachniuk

 


Share this post:
Rate this post: 4  

 

Related posts

Koegzystencja

Lecimy z biurem podróży Wezyr na wakacje, na południe Europy, do Giblartaru, tam gdzie kończy ...

Droga do Ziemi Obiecanej

Senegal, Gambia, Mali…i tak można wyliczać kraje sąsiednie. Wszyscy chcą uciekać na północ, jak ...

Mieszkańcy Homs

Mieszkańcy Homs to ponoć najzabawniejsi mieszkancy Syrii. Śmieją się, mają swoje specyficzne żarty o tzw ...

Peru dalekie od tego, ...

Porcelanowy kibel? Luksusy. Drewniany wychodek? Luksusy. Jakieś kabiny jednak były, kilka ogólnodostępnych, przestronnych miejsc na ...

Sprzedawca Buzy

Przyjeżdżali z odległej Anatoli, opuszczali rodziny, by szukać lepszego życia. Mamieni iluzją lepszego jutra wsiadali ...

Shirzad

Islamska Republika Iranu. Sankcje się znoszą, turyści zaczynają jeździć, obcy kapitał zacznie budować McDonaldy (quasi ...

W odwiedzinach u Shirzada

Iran to nie Persepolis. Iran to nie Esfahan. Iran to nawet nie terroryści, czy miejsce ...

Rzecz o Indianach Matses ...

Wioskowe życie wypełnia jednostajność i monotonia. Najwięcej dzieje się o świcie i po zmierzchu. Środek ...

Rzecz o Indianach Matses ...

Sapo – rytuał żaby. Rzecz, której chcialem spróbować od samego poczatku wyprawy po Amazonce. To rytuał ...

Rzecz o Indianach Matses ...

Peru to kraj Machu Picchu, plujących lam, nowego rajdu Dakar, leniwie płynącej Amazonki i fascynującego ...

Smutny jest ten świat

Wjeżdżając do Mauretanii z Sahary Zachodniej momentalnie czuje się, że jest jakoś inaczej. Niby wszystko ...

Norweskie piwko w „CHATCE ...

Fiordy, renifery i inne cudowności od Matki Natury. Norwegia to mój najpiękniejszy kraj na świecie ...

Kawusia

Najcudowniejszy napój na świecie i perfekcyjny kraj do jej picia- kawa i Brazylia, idealne zestawienie ...

Kulty Cargo

Bambusowa wioska, tubylcy latający nago lub prawie nago po okolicznych pagórkach i polach uprawnych. Mężczyźnie ...

Comments

  • Guest - manicure

    Wow, fantastic blog layout! How long have you been blogging for?
    you made blogging look easy. The overall look of your web site is fantastic, as
    well as the content!

    Reply



New Comment

required

required (not published)

optional

Słowa kluczowe